Wystąpienie: Witold Tumanowicz
Konf. 09.10.2026, 66. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (druk nr 3163).
Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.
Stanowisko
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Rozpatrujemy kolejny projekt, który pod hasłem dostosowania polskiego prawa do przepisów unijnych nakłada nowe obowiązki na przedsiębiorców i ogranicza dostęp do informacji, które dotychczas były publicznie dostępne. Oczywiście przeciwdziałanie praniu pieniędzy, finansowaniu terroryzmu czy rozprzestrzenianiu broni masowego rażenia jest potrzebne. Problem polega jednak na tym, jakie środki wybiera się do realizacji tych celów i kto poniesie ich koszty.
Jedną z najważniejszych zmian jest ograniczenie jawności Centralnego Rejestru Beneficjentów Rzeczywistych. Dzisiaj przedsiębiorca może sprawdzić, kto rzeczywiście stoi za firmą, z którą zamierza współpracować. Po wejściu w życie nowych przepisów dostęp do tych informacji będzie wymagał wykazania uzasadnionego interesu i złożenia odpowiedniego wniosku. Na decyzję trzeba będzie czekać co do zasady do 12 dni, a w pierwszym roku obowiązywania nowych zasad - nawet do 30 dni. To rozwiązanie budzi poważne zastrzeżenia. Przedsiębiorca, który chce sprawdzić wiarygodność kontrahenta przed zawarciem umowy, nie powinien być zmuszany do przechodzenia przez kolejną procedurę administracyjną. Na ten problem zwracają uwagę również media branżowe. Wskazują bowiem, że skutki ograniczenia jawności rejestru odczują przede wszystkim przedsiębiorcy weryfikujący swoich kontrahentów. Jednocześnie szeroki dostęp do danych zachowają organy państwowe i służby, a także wskazane instytucje europejskie. Powstaje więc sytuacja, w której państwo nadal ma rozległy dostęp do informacji, natomiast przedsiębiorcy napotykają dodatkowe utrudnienia. To nie koniec problemów.
Projekt wprowadza również nowe obowiązki związane z systemem teleinformatycznym SIGIIF. Instytucje obowiązane będą musiały dostosować się do nowych zasad komunikacji i raportowania. Tymczasem w ocenie skutków regulacji wskazano brak wpływu na mikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa, choć samo opracowanie projektu opisuje koszty dostosowania, których nie udało się dokładnie oszacować. Trudno uznać taką ocenę za rzetelną.
Wątpliwości budzi także możliwość nałożenia kary do 50 tys. zł za niepowiadomienie o ustaniu uzasadnionego interesu w dostępie do rejestru. Po raz kolejny mamy więc do czynienia z sytuacją, w której przepisy przygotowywane pod hasłem bezpieczeństwa finansowego prowadzą do dodatkowych obowiązków, procedur i sankcji.
Konfederacja stoi na stanowisku, że walka z przestępczością finansową nie może oznaczać nieustannego zwiększania obciążeń dla uczciwych przedsiębiorców. Potrzebujemy przepisów skutecznych, ale również proporcjonalnych, przejrzystych i uwzględniających rzeczywiste koszty prowadzenia działalności gospodarczej. W obecnym kształcie ten projekt budzi poważne zastrzeżenia. Dziękuję.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przeciwdziałaniu praniu pieniędzy oraz finansowaniu terroryzmu (druki nr 3163)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 13.10.2026 12:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

